Dodano 7 września 2012 o 18:25 przez

4-miesięczny Dominik – fotografia dziecięca śląsk

Moja mama nazwała swoją fryzurę z młodości „charakterystycznym nieładem” i co ciekawe codziennie spędzała trochę czasu przed lustrem żeby ją ułożyć ;) Tymczasem Dominik nie musi nic robić a charakterystyczny nieład pojawia się na jego główce sam :) Jego mama zrezygnowała nawet z grzebienia, ponieważ jak twierdzi to i tak nic nie daje a każdy włos układa się w inną stronę. A ja myślę, że to świetnie, bo dzięki temu Dominik ma oryginalną fryzurę nie do podrobienia a mi ta słodka i figlarna buzia jeszcze bardziej utkwiła w pamięci :)
Zapraszam do galerii, w której zobaczycie nie tylko Dominika ale również jego kuzynkę Hanię, która przez całą sesję była bardzo bardzo grzeczna.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Podziel się wpisem
-->