Sesja niemowlęca Lilki – zdjęcia w plenerze

fotografia dziecięca

Lilka w dzień sesji miała zaledwie 13 dni. Jest to rewelacyjny czas na zdjęcia niemowlęce i tu ogromny ukłon w stronę mamy małej Lilianny, która zdecydowała się na sesję tak szybko. Mało tego, Ania zaaranżowała właściwie całe spotkanie sama, ponieważ sesja miała być przy okazji urodzinowym prezentem dla męża Pawła, którego oczywiście zabrała ze sobą :)
Maleństwo oprócz przerw na jedzenie spało niewzruszone pod gołym niebem i wyglądało, że niczego mu nie brakuje. Nawet chwilami zazdrościliśmy jej tego słodkiego leniuchowania bo nam upał dawał nieco popalić… ;) Ale daliśmy radę a efekty możecie jak zwykle zobaczyć w galerii!
Duży ukłon kieruję również do znajomych właścicieli restauracji „Chata Polaka”, którzy udostępnili mi swój przepiękny ogród na zdjęcia. :)

Wszystkich, którym po głowie chodzi sesja niemowlęca zachęcam do wykorzystania na to dwóch lub max. trzech pierwszych tygodni życia, kiedy maleństwo nie interesuje się jeszcze tak bardzo tym co wokoło, tylko śpi i je i je i śpi i jest bardzo plastyczne i chętnie układa się w różnych pozycjach byle tylko znowu się zdrzemnąć ;)

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

 

Pierwszy wiosenny plener w tym roku

Nasza polska pogoda chyba nie przestanie mnie zaskakiwać…
Patrząc dzisiaj przez okno aż samej mi trudno uwierzyć, że zdjęcia z tego pleneru robiłam dokładnie tydzień temu! Pocieszające jest jednak to, że z Zosią i Michałkiem wykorzystaliśmy poprzednią niedzielę na maxa :) Zobaczcie sami!
Na sesję studyjną z tymi małymi modelami zapraszam już wkrótce.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie