Sesja zdjęciowa 3 siostry – zdjęcia dzieci Gliwice, śląsk

Te 3 śliczne buzie należą do Hani, Jagódki i Tosi. Długo będę wspominać sesję z tymi dziewczynkami, bo po raz pierwszy pojawiła się w mojej głowie myśl, że z trójką też można sobie świetnie dać radę ;) No dobra, może niekoniecznie ja bym podołała, ale rodzice tych wspaniałych modelek rewelacyjnie radzą sobie z ich wychowaniem co przejawiało się praktycznie na każdym kroku podczas trwania sesji. Byłam i nadal jestem również pod ogromnym wrażeniem świetnych relacji, jakie nawiązały się pomiędzy tymi 3 osóbkami i tego jak wspaniale potrafią bezkonfliktowo spędzać ze sobą czas. Kieruję naprawdę wielki ukłon w stronę rodziców Hani, Tosi i Jagódki i gratuluję, bo będąc mamą dwóch dziewczynek, wiem, że dobre wychowanie to nie bułka z masłem.
Sesję wykonaliśmy 1 września stąd plecak i tyta Hani, która rozpoczęła w tym roku pierwszą klasę i troszkę mniejsze rogi obfitości dwóch młodszych sióstr, które wyruszyły do przedszkola :)

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

 

Dziecięca sesja zdjęciowa w Szczyrku

Zdjęcia reklamowe domku w Szczyrku w jego letniej odsłonie pojawiły się na mojej stronie już jakiś czas temu. Jeszcze wcześniej ukazało się na moim facebookowym profilu zdjęcie Paulinki, które zrobiłam podczas pobytu w tym uroczym miejscu. Dziś pokażę Wam wreszcie trochę więcej ujęć mojego kochanego starszego szkraba. Mini sesję plenerową zrobiłyśmy w obrębie 50m od domku w Szczyrku. Tam jest naprawdę pięknie i z czystym sumieniem gorąco polecam to miejsce każdemu!
Choć jestem zdecydowanym zwolennikiem lata to teraz, kiedy za oknem robi się coraz zimniej i właściwie zima za pasem chętnie spędziłabym tam znów kilka dni żeby naładować akumulatory. Nie wspominając już o braku porównania jeśli chodzi o zimę tutaj a tam! Zresztą, teraz już zarówno lato jak i zimę w Szczyrku możecie zobaczyć sami na stronie www.domekwszczyrku.pl

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Fotograficzna sesja rodzinna – Gliwice

Te śliczne i uśmiechnięte dzieciaki są już Wam pewnie znane z poprzednich sesji, bo fotografuję je w miarę regularnie :) To moja bratanica i bratanek – Julka i Marcel, którzy kiedy tylko są w Polsce stają przed moim obiektywem wraz z mamą i tatą :)
W galerii kilka ujęć z naszego wakacyjnego spotkania w przepięknym plenerze.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

4-miesięczny Dominik – fotografia dziecięca śląsk

Moja mama nazwała swoją fryzurę z młodości „charakterystycznym nieładem” i co ciekawe codziennie spędzała trochę czasu przed lustrem żeby ją ułożyć ;) Tymczasem Dominik nie musi nic robić a charakterystyczny nieład pojawia się na jego główce sam :) Jego mama zrezygnowała nawet z grzebienia, ponieważ jak twierdzi to i tak nic nie daje a każdy włos układa się w inną stronę. A ja myślę, że to świetnie, bo dzięki temu Dominik ma oryginalną fryzurę nie do podrobienia a mi ta słodka i figlarna buzia jeszcze bardziej utkwiła w pamięci :)
Zapraszam do galerii, w której zobaczycie nie tylko Dominika ale również jego kuzynkę Hanię, która przez całą sesję była bardzo bardzo grzeczna.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Zdjęcia z sesji dziecięcej – roczny Oliver

Oliver choć na co dzień nie mieszka w Polsce, spędził tutaj swoje pierwsze urodzinki a kilka dni po nich pojawił się ze swoimi rodzicami na pamiątkowej sesji. Bardzo się cieszę, że u mnie zawitali i że miałam przyjemność ich poznać :-)
Oliver choć może troszkę nieśmiały to bardzo sympatyczny chłopczyk, który najpierw doskonale wcielił się w rolę małego Bawarczyka a później podróżnika, muzyka i kucharza. Na koniec zrobiliśmy jeszcze wspólne rodzinne zdjęcie i w końcu nadszedł czas odpoczynku po sesji przed dłuuugą podróżą do domu…

 

 

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Tosia – sesja niemowlęca w plenerze

Ta mała dziewczynka w kapuście to Tosia. Dzisiejsza sesja plenerowa to jej debiut przed obiektywem, a że na sesji pojawiła się bardzo szybko po narodzinach debiut ten okazał się pełnym sukcesem! Do tego to świeże powietrze… Tosia czuła się pewnie jak na spacerku :) Co prawda uczestniczyła już w sesji zdjęciowej, kiedy była jeszcze w brzuszku swojej mamy ale wtedy nie było jeszcze widać jej słodkiej czarnej czuprynki. Mam nadzieję, że za kilka dni zobaczycie tego małego śpiocha w odsłonie studyjnej wraz z rodzicami.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Portfolio z muzycznym akcentem


Dziś zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu przedstawiającego moje portfolio w muzycznym skrócie :) Jednocześnie dziękuję wszystkim dotychczasowym klientom – bez Was nie byłoby tej prezentacji…
Miłego oglądania!

Leonardo – nowa nadzieja piłkarskiego świata

„Bo mój chłopiec piłkę kopie” śpiewała w poprzednim stuleciu Maria Koterbska. Po sesji z Leonardo mogłabym śmiało parafrazować słowa piosenki i powiedzieć „Leonardo piłkę kopie…”, a kopie ją bez wytchnienia i bez chwili przerwy! Chyba nic innego nie jest go w stanie tak ucieszyć, jak widok okrągłego przedmiotu do kopania.
Patrząc na ostatnie wyniki naszej reprezentacji i biorąc pod uwagę jego zamiłowanie do sportu oraz to, że płynie w nim również polska krew, myślę sobie, że może jest jeszcze jakaś nadzieja dla polskiej piłki ;-)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z sesji plenerowej Leonarda, podczas której udało nam się pstryknąć również kilka ujęć bez piłki.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

 

Lipcowa Dobra Mama oraz moje zdjęcia

Co prawda lipiec za chwilę się kończy jednak właśnie teraz w kioskach pojawił sie kolejny numer Dobrej Mamy. Chyba już tradycją jest, że w każdym kolejnym numerze pojawiają się w tym magazynie moje zdjęcia z przeprowadzonych sesji. Tym razem na łamach magazynu pojawiły się zdjęcia z sesji rodzinnych oraz sesji ciążowej.
Zapraszam wszystkich do zakupu nowego numeru.

 

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Sesja niemowlęca Lilki – zdjęcia w plenerze

fotografia dziecięca

Lilka w dzień sesji miała zaledwie 13 dni. Jest to rewelacyjny czas na zdjęcia niemowlęce i tu ogromny ukłon w stronę mamy małej Lilianny, która zdecydowała się na sesję tak szybko. Mało tego, Ania zaaranżowała właściwie całe spotkanie sama, ponieważ sesja miała być przy okazji urodzinowym prezentem dla męża Pawła, którego oczywiście zabrała ze sobą :)
Maleństwo oprócz przerw na jedzenie spało niewzruszone pod gołym niebem i wyglądało, że niczego mu nie brakuje. Nawet chwilami zazdrościliśmy jej tego słodkiego leniuchowania bo nam upał dawał nieco popalić… ;) Ale daliśmy radę a efekty możecie jak zwykle zobaczyć w galerii!
Duży ukłon kieruję również do znajomych właścicieli restauracji „Chata Polaka”, którzy udostępnili mi swój przepiękny ogród na zdjęcia. :)

Wszystkich, którym po głowie chodzi sesja niemowlęca zachęcam do wykorzystania na to dwóch lub max. trzech pierwszych tygodni życia, kiedy maleństwo nie interesuje się jeszcze tak bardzo tym co wokoło, tylko śpi i je i je i śpi i jest bardzo plastyczne i chętnie układa się w różnych pozycjach byle tylko znowu się zdrzemnąć ;)

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

 

Zdjęcia dzieci w studiu i plenerze – Zosia i Karolek

Urocze dzieciaki i kolejny wpis z sentymentem – raz, że znamy się już z poprzednich sesji a dwa, wiekowo odpowiadają moim pociechom.
Zaplanowaną sesję w studio zrealizowaliśmy tuż po spontanicznym plenerze, do którego zachęcił nas kolejny upalny dzień tego lata. Piękne słońce i duża ilość zieleni w koło pozwoliły na wykonanie kilku świetnych ujęć plenerowych.
Pozdrawiam Was i ściskam serdecznie moi mali modele! No i oczywiście zapraszam ponownie za jakiś czas.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie