Tosia – od modelki do liderki

Tosia jak na swój wiek ma już więcej sesji za sobą niż moje dziewczyny, kiedy były takie malutkie. Poza tym, dzięki swojej mamie nie tylko wdzięcznie pozuje przed obiektywem ale ma już ściśle wytyczoną ścieżkę kariery :-)
Dziś w obiecanej odsłonie studyjnej Black & White wraz z rodzicami, gdzie w odróżnieniu od pleneru nie zmrużyła oka ani na chwilę!
A niedługo, możliwe, że przeniesiemy się z małą Tosieńką jeszcze raz w plener – tym razem nad jezioro, gdzie robiliśmy sesję razem z jej wspaniałymi dziadkami :-)

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Tosia – sesja niemowlęca w plenerze

Ta mała dziewczynka w kapuście to Tosia. Dzisiejsza sesja plenerowa to jej debiut przed obiektywem, a że na sesji pojawiła się bardzo szybko po narodzinach debiut ten okazał się pełnym sukcesem! Do tego to świeże powietrze… Tosia czuła się pewnie jak na spacerku :) Co prawda uczestniczyła już w sesji zdjęciowej, kiedy była jeszcze w brzuszku swojej mamy ale wtedy nie było jeszcze widać jej słodkiej czarnej czuprynki. Mam nadzieję, że za kilka dni zobaczycie tego małego śpiocha w odsłonie studyjnej wraz z rodzicami.

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie

Sesja niemowlęca Lilki – zdjęcia w plenerze

fotografia dziecięca

Lilka w dzień sesji miała zaledwie 13 dni. Jest to rewelacyjny czas na zdjęcia niemowlęce i tu ogromny ukłon w stronę mamy małej Lilianny, która zdecydowała się na sesję tak szybko. Mało tego, Ania zaaranżowała właściwie całe spotkanie sama, ponieważ sesja miała być przy okazji urodzinowym prezentem dla męża Pawła, którego oczywiście zabrała ze sobą :)
Maleństwo oprócz przerw na jedzenie spało niewzruszone pod gołym niebem i wyglądało, że niczego mu nie brakuje. Nawet chwilami zazdrościliśmy jej tego słodkiego leniuchowania bo nam upał dawał nieco popalić… ;) Ale daliśmy radę a efekty możecie jak zwykle zobaczyć w galerii!
Duży ukłon kieruję również do znajomych właścicieli restauracji „Chata Polaka”, którzy udostępnili mi swój przepiękny ogród na zdjęcia. :)

Wszystkich, którym po głowie chodzi sesja niemowlęca zachęcam do wykorzystania na to dwóch lub max. trzech pierwszych tygodni życia, kiedy maleństwo nie interesuje się jeszcze tak bardzo tym co wokoło, tylko śpi i je i je i śpi i jest bardzo plastyczne i chętnie układa się w różnych pozycjach byle tylko znowu się zdrzemnąć ;)

Aby zobaczyć galerię kliknij zdjęcie